Co się wydarzyło
W 2020 roku student pracujący w zespole astronomki Natashy Hurley-Walker z Międzynarodowego Centrum Badań Radioastronomicznych w Perth, przeglądając dane z radioteleskopu Murchison Widefield Array w Australii Zachodniej, natrafił na nietypowe źródło. Od stycznia do marca 2018 roku obiekt położony około 4000 lat świetlnych od Ziemi co 18 minut wysyłał silny impuls fal radiowych, trwający do około minuty. Jego promieniowanie było silnie spolaryzowane, co wskazuje na bardzo silne pole magnetyczne. Wyniki opublikowano w styczniu 2022 roku w „Nature”. Źródło zamilkło i od 2018 roku nie zostało ponownie zarejestrowane, a astronomowie zaczęli szukać podobnych obiektów, nazywanych dziś długookresowymi tranzjentami radiowymi.
Świadkowie
Źródło zarejestrował radioteleskop Murchison Widefield Array; w archiwalnych danych odkrył je student pracujący z zespołem Natashy Hurley-Walker.
Wyjaśnienia i hipotezy
Żaden znany typ obiektu nie wyjaśnia w pełni takiego rytmu. Rozważa się hipotetycznego magnetara o bardzo długim okresie obrotu lub silnie namagnesowanego białego karła, ale żaden model nie tłumaczy wszystkich cech sygnału. Od tego czasu odkryto kilka podobnych źródeł, m.in. GPM J1839−10, co sugeruje istnienie nowej klasy obiektów. Nic nie wskazuje na sztuczne pochodzenie impulsów.
Niewyjaśnione Nie ma przekonującego wyjaśnienia.
Więcej: Wikipedia (en)