Co się wydarzyło
Wieczorem 7 lipca 2010 roku załoga samolotu podchodzącego do lądowania zauważyła nad portem lotniczym Hangzhou-Xiaoshan we wschodnich Chinach jasny, niezidentyfikowany obiekt. Kontrolerzy ruchu lotniczego zdecydowali o wstrzymaniu operacji. Lotnisko było zamknięte przez około godzinę, a kilkanaście samolotów skierowano na inne lotniska lub opóźniono ich starty. Chińskie media państwowe szeroko opisywały incydent, a w internecie pojawiły się zdjęcia świetlistych obiektów, które – jak się okazało – nie miały związku ze zdarzeniem. Sprawa wywołała w Chinach falę zainteresowania UFO i debatę o tym, jak władze informują o incydentach lotniczych.
Świadkowie
Załoga samolotu podchodzącego do lądowania i kontrolerzy ruchu lotniczego lotniska Xiaoshan.
Wyjaśnienia i hipotezy
Chińskie władze dość szybko zasugerowały, że chodziło o działania wojskowe, a lokalne media podały, że obiekt mógł być związany z lotami z pobliskiego lotniska wojskowego. Badacze z pekińskich i szanghajskich organizacji ufologicznych nie znaleźli zapisów radarowych i również wskazali na samolot wojskowy. Szczegółów tego wyjaśnienia nigdy jednak oficjalnie nie ujawniono.
Sporne Istnieje prawdopodobne wyjaśnienie, ale część faktów wciąż budzi spory.
Więcej: Wikipedia (en)