Co się wydarzyło
11 lipca 1991 roku pas całkowitego zaćmienia Słońca przeciął Meksyk, a miliony ludzi w stolicy i okolicach obserwowały je z ulic i dachów, często z kamerami wideo. Na kilku nagraniach widać jasny, srebrzysty punkt lub dysk, który wydawał się nieruchomo zawisać pod zaciemnionym Słońcem. Tydzień później dziennikarz telewizyjny Jaime Maussan wyemitował program z nagraniami i zaapelował do widzów o kolejne. Odzew był ogromny, a w następnych latach Meksyk przeżył prawdziwą falę doniesień o UFO, nagrań z okolic wulkanów i miast. Maussan stał się najbardziej znanym ufologiem Ameryki Łacińskiej.
Świadkowie
Liczni mieszkańcy miasta Meksyk i stanu Puebla, którzy nagrywali zaćmienie.
Wyjaśnienia i hipotezy
Astronomowie wskazują, że podczas całkowitego zaćmienia blisko Słońca świeciła jasna planeta Wenus, widoczna wtedy gołym okiem, i to ona najpewniej utrwaliła się na wielu nagraniach. Część filmów pokazuje też odbicia w obiektywach kamer. Zwolennicy UFO twierdzą, że niektóre ujęcia przedstawiają dysk o wyraźnym kształcie, ale nie przeprowadzono ich niezależnej, wiarygodnej analizy.
Sporne Istnieje prawdopodobne wyjaśnienie, ale część faktów wciąż budzi spory.