Co się wydarzyło
Pod rokiem 793 Kronika anglosaska – zbiór roczników prowadzonych przez mnichów – odnotowała „straszne znaki” nad królestwem Northumbrii. Kronikarz pisze o potężnych wichurach i błyskawicach oraz o „ognistych smokach latających w powietrzu”. Po tych znakach miał nadejść wielki głód, a jeszcze w tym samym roku wikingowie napadli na klasztor na wyspie Lindisfarne, co uznaje się za symboliczny początek epoki wikingów w Anglii. Kronika podaje datę najazdu 8 stycznia, choć historycy sądzą, że chodzi raczej o 8 czerwca. Zapis od stuleci cytowany jest jako przykład niebiańskich zapowiedzi nieszczęść, a w XX wieku trafił także do katalogów dawnych obserwacji UFO.
Świadkowie
Mieszkańcy Northumbrii; relację przekazali anonimowi mnisi redagujący Kronikę anglosaską.
Wyjaśnienia i hipotezy
Historycy i astronomowie łączą „ogniste smoki” z zorzą polarną, jasnymi meteorami albo kometą – w średniowiecznym języku smok był typowym obrazem świetlistych zjawisk na niebie. Część badaczy zwraca uwagę, że wpis mógł powstać już po najeździe i zostać ułożony tak, by znaki zapowiadały katastrofę. Nic nie wskazuje, by chodziło o coś innego niż naturalne zjawiska opisane językiem epoki, ale ich dokładnej natury nie da się dziś ustalić.
Sporne Istnieje prawdopodobne wyjaśnienie, ale część faktów wciąż budzi spory.