Co się wydarzyło
Wieczorem 11 listopada 1979 roku caravelle hiszpańskich linii TAE ze 109 pasażerami na pokładzie leciała z Palma de Mallorca na Teneryfę. Około 23 kapitan Francisco Javier Lerdo de Tejada zobaczył dwa jasne czerwone światła, które szybko zbliżały się do samolotu i krążyły w jego pobliżu, wykonując manewry niemożliwe dla żadnego znanego samolotu. Zaniepokojony pilot zdecydował się na lądowanie na lotnisku Manises pod Walencją. Personel lotniska również twierdził, że widzi światła, a radar obrony powietrznej miał rejestrować niezidentyfikowane echa. Z bazy Los Llanos wystartował myśliwiec Mirage F1, którego pilot, kapitan Fernando Cámara, zgłosił światła zmieniające kolor i odległość. Sprawa była szeroko komentowana w hiszpańskich mediach.
Świadkowie
Załoga samolotu TAE z kapitanem Francisco Javierem Lerdo de Tejadą, personel lotniska Manises, kontrolerzy radaru i pilot myśliwca Mirage F1 Fernando Cámara.
Wyjaśnienia i hipotezy
Odtajnione akta hiszpańskiego lotnictwa nie przyniosły rozstrzygnięcia. Badacz Juan Antonio Fernández Peris wskazał, że czerwone światła mogły pochodzić od płomieni kominów rafinerii w Escombreras koło Kartageny, a pilot myśliwca widział prawdopodobnie gwiazdy i planety. Echa radarowe przypisywano fałszywym odbiciom. Kapitan Lerdo de Tejada utrzymywał, że światła nie były zjawiskiem naziemnym.
Sporne Istnieje prawdopodobne wyjaśnienie, ale część faktów wciąż budzi spory.
Więcej: Wikipedia (en)