Co się wydarzyło
15 listopada 1966 roku dwie młode pary z Point Pleasant – Roger i Linda Scarberry oraz Steve i Mary Mallette – zgłosiły na policji, że przy drodze obok tzw. TNT area, terenu dawnych zakładów zbrojeniowych z czasów II wojny światowej, zobaczyły dużą, ciemną postać o świecących na czerwono oczach. Linda opisała ją jako szczupłego, umięśnionego „mężczyznę” wysokiego na ponad 2 metry, z białymi skrzydłami. Uciekając z prędkością około 160 km/h, mieli widzieć, jak istota wzbija się w powietrze i dotrzymuje kroku samochodowi aż do granic miasta. Następnego dnia lokalna gazeta pisała o „ptaku wielkości człowieka”, a w kolejnych tygodniach zgłoszenia mnożyły się. Prasa nazwała stwora Mothmanem. Seria obserwacji wiąże się z okresem do grudnia 1967 roku, gdy zawalił się most Silver Bridge na rzece Ohio i zginęło 46 osób.
Świadkowie
Roger i Linda Scarberry oraz Steve i Mary Mallette; w kolejnych tygodniach inni mieszkańcy hrabstwa Mason, m.in. dwaj ochotniczy strażacy.
Wyjaśnienia i hipotezy
Biolog Robert L. Smith z Uniwersytetu Wirginii Zachodniej już w 1966 roku zasugerował, że świadkowie widzieli żurawia kanadyjskiego – ptaka niemal wzrostu człowieka, z czerwoną skórą wokół oczu, który mógł zboczyć z trasy wędrówki. Inni wskazywali na czaple, a Joe Nickell na puszczyka paskowanego, którego oczy odbijają światło reflektorów. Związek z katastrofą mostu dopisali autorzy książek, najpierw Gray Barker, potem John Keel w „The Mothman Prophecies” z 1975 roku. Dziś Point Pleasant organizuje coroczny festiwal i ma muzeum Mothmana.
Sporne Istnieje prawdopodobne wyjaśnienie, ale część faktów wciąż budzi spory.
Więcej: Wikipedia (pl) Wikipedia (en)